Multum wydarzeń zajmuje mój czas więc ciężko mi było usiąść
i zebrać myśli. Jako, że chcę, by moje posty skłaniały do
refleksji i wnosiły chociaż coś malutkiego do życia czytającego
muszę wymagać od siebie pełnego skupienia, które w ciągu
ostatnich tygodni było mi ciężko osiągnąć. PĘD DNIA
CODZIENNEGO. Tak, to zdecydowanie było powodem braku czasu na
poświęcenie chwili dla mojej małej twórczości.
Po tych moich małych
wytłumaczeniach przejdę do tematu. To właśnie wcześniej
wspomniany PĘD jest powodem naszego zagubienia w nas samych.
Zagubienia umysłu i duszy w dniu codziennym. Zamykamy siebie na
ludzi,na emocje,na to, by przeżywać całym sercem każdy dzień i
wydarzenia. W zamian za to, to co się dzieje spłycamy i
upraszczamy. Chowamy się za tym, by nie cierpieć,nie kochać,nie
nienawidzić i nie przeżywać wielu różnych emocji. Dlaczego?
Odpowiedź jest bardzo prosta. Tak jest nam o wiele wygodniej. Nie
zauważając tego co powinniśmy, że tym sami siebie niszczymy. Sami
siebie czynimy emocjonalnymi sierotami. Kimś, kto z czasem zatraci
zdolność do racjonalnego odczuwania jakiejkolwiek emocji. Tyle, że
przecież emocje są nieodłączną częścią życia i nie
powinniśmy się od nich odcinać. Jak będziemy wtedy żyli? To, że
uciekamy przed nimi i zdrowym przeżyciu ich nie jest żadnym
rozwiązaniem. Coś takiego jest tylko i wyłącznie metodą
uciekania od rzeczywistości i chowaniem się przed życiem. Bycia
tchórzem. To ciekawe jak rzadko tak naprawdę o tym co czujemy, jak
rzadko o tym myślimy. Pęd, to tempo w jakim żyjemy uniemożliwia
nam to. W efekcie zamiast być schronieni przed cierpieniem czy
rozczarowaniem wystawiamy się na jeszcze większy ból i poniekąd
ułomność. Co to za człowiek, który nic nie odczuwa? No
właśnie... Żaden. Emocje są niezbędną częścią naszego
istnienia dlaczego więc chcemy je w sobie stłumić i zatracić? Nie
odwracajmy się od nich,przeżyjmy każdą z nich. Ból. Strach.
Utratę. Radość. Zadowolenie. Wiele,wiele innych. Nauczmy się o
nich rozmawiać,myśleć o nich. Wieczorem, przed snem pomyślmy o
emocjach, które towarzyszyły nam w minionym dniu. Nie zapominajmy o
nich. Dajmy im opanować nas całych,każdą część naszego ciała
i delektujmy się nimi. Emocje to nasze człowieczeństwo, nie
zatracajmy go, a pielęgnujmy. Nie bądźmy bezmyślnymi istotami, bo
to właśnie emocje nas wyróżniają. Nie poddawaj się temu
zagubieniu, bo wypełnisz się emocjonalną nicością, która
pochłania wszystko i ciężko będzie Ci znów cokolwiek odczuwać.
Nie stań się taki. Naucz się żyć w zgodzie z emocjami i
przeżywać je tak, by czerpać z nich naukę i zadowolenie.